Archiwum bloga dostępnego wcześniej pod adresem http://michal.osmenda.com
Comments are closed.
To jest archiwum bloga, który był wcześniej dostępny pod adresem http://michal.osmenda.com.
Nowa treść nie będzie dodawana, a komentarze zostały wyłączone.
Niektóre nie-tekstówe elementy, takie jak obrazki, klipy wideo bądź audio mogą nie być dostępne.
Opinie wyrażone na tym blogu są osobistymi opiniami autora i nie reprezentują punktu widzenia żadnej firmy czy organizacji.
Ze względu na strukturę budowy tej strony niektóre informacje na niej zawarte mogą być nieaktualne.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Cytaty z tego bloga wymagają zezwolenia autora.

15 Sierpień 2006 at 16:55
Ja instalowalem na swoim VPC Windoze 3.11 i Windoze 95 (wersje dyskietkowa). W domu (w Polsce) mam jeszcze nie rozpakowanego DOSa z 1986 roku… :]
15 Sierpień 2006 at 18:54
Ja instalowałem windowsa 3.11, ale nie na VirtualPC, ale na quemu.
15 Sierpień 2006 at 20:42
Sliczne. Chyba mam gdzies wersje od 1.0 do 3.11 WfW… nie sadzilem, ze VirtualPC daje sobie z tym rade. Fakt, nigdy nie sprawdzilem. Zreszta wole VMWare
Tak na marginesie Mike, moze sprobowalbys dowiedziec sie jak Microsoft zapatruje sie na uzywanie srednio przeciez legalnych kopii 1.0, 2.0 itp.? To przeciez potworne dinozaury.
15 Sierpień 2006 at 21:47
A jak mialby sie wedlug Ciebie zapatrywac? Soft to soft, podlega pod prawa autorskie niezaleznie czy ma 2 czy 20 lat. Z tego co wiem, to Microsoft jeszcze nie zastosowal zwolnienia z obowiazku posiadania licencji nawet najstarszych swoich produktow. … Choc dzisiaj do glowy mi przyszlo – co by sie stalo, gdyby MS otworzyl kod takiego wlasnie Windows 1.0 czy 2.0?
16 Sierpień 2006 at 13:36
Gdyby MS dzisiaj otworzyl kod to pewnie cala branza Linuksowa padlaby natychmiast… ROTFL
17 Sierpień 2006 at 14:18
Udostepnienie kodu starych windowsow?
A jestes pewien, ze obecne windowsy nie zawieraja miejscami kawalkow starego kodu?
Chyba nikt tego nie chce sprawdzac i ryzykowac…
17 Sierpień 2006 at 14:44
Daje radę. Mam DOS 6.22 i Windows 3.11 na VPC.
17 Sierpień 2006 at 23:15
Spotless: chyba sie nie przekonamy bez udostepnienia starego i nowego kodu… co pewnie jednak nigdy nie nastapi.
17 Sierpień 2006 at 23:35
Ktos: piekne, nieprawdaz?
29 Sierpień 2006 at 10:03
3.11 gdzieś mam.
Ale jakoś się nie bawiłem. Mam za to coś (dla mnie) lepszego Atari DOS 1.0 z (bodaj) 1978-79 roku. :>
31 Sierpień 2006 at 21:32
Michal, spozniles sie kilka miesiecy. Oddalabym Ci caly komp z DOS-em 4 i Winda ver.2
Niestety, poszlo z dymem…
31 Sierpień 2006 at 21:36
@Lida: czyzby nowe zakupy na TCD??
25 Październik 2006 at 17:45
A ja mam pytanie, jak zainstaluje VirtualPC i do tego Linuxa na VirtualPC to z Windowsem mi sie nic nie stanie??
25 Październik 2006 at 20:19
@dziolecki: oczywiscie ze Ci sie stanie! zje Cie straszny potwor spagetti
25 Październik 2006 at 20:53
@dziolecki: owszem, stanie sie. Po jakims tygodniu usuniesz Windowsa, by zainstalowac Linuksa, pod nim VMWare Server a pod nim… Windowsa ;D
BTW wirtualizacji. Wlasnie stawiam klaster na Solaris 10 pod VMWare Server. Jest zabawnie jak na razie.
13 Listopad 2006 at 23:30
Nie wiem, jak wy, ale ja miałem problemy z zainstalowaenim Aurox i Ubuntu na VirtualPC, natimiast VMWare bez problemu odplaliło to co chciałem.
W sumie fajna rzecz z tym Virtualem, jak na razie to “bawie” sie głownie na linux’ach
pozdro 4 all
7 Grudzień 2006 at 22:11
Witam! Mam pytanie , czy jak bede pracowal z Win 3.11 na VirtualPC to jak skoncze prace to wszystkie tam zapisane pliki np. texty strace tak?
8 Grudzień 2006 at 10:50
Nicky: a jak wylaczasz komputer, to tez tracisz wszystkie dane, tak?
9 Grudzień 2006 at 04:49
Apropos mojego wczesniejszego komentarza. Klastra na VMWare Server i VMWare Workstation postawic sie nie da. Wprawdzie mozna zastosowac pare trickow i uzyskac dysk wspoldzielony, ale szybko sie to rozjezdza i jest koniec “zabawy”. VMWare ESX jest odpowiedzia na ten problem (niestety: droga).
15 Maj 2007 at 14:29
da ktos win 95 wersje dyskietkową na link
15 Maj 2007 at 14:34
@pajak19924: hehehehe, dobre to bylo!