Mój wywiad w GW
18 Wrzesień 2006
No i poszło w świat. Informacja o inwestycji Della pod Łodzią i wywiad ze mną w Gazecie Wyborczej.
Archiwum bloga dostępnego wcześniej pod adresem http://michal.osmenda.com
No i poszło w świat. Informacja o inwestycji Della pod Łodzią i wywiad ze mną w Gazecie Wyborczej.
Comments are closed.
To jest archiwum bloga, który był wcześniej dostępny pod adresem http://michal.osmenda.com.
Nowa treść nie będzie dodawana, a komentarze zostały wyłączone.
Niektóre nie-tekstówe elementy, takie jak obrazki, klipy wideo bądź audio mogą nie być dostępne.
Opinie wyrażone na tym blogu są osobistymi opiniami autora i nie reprezentują punktu widzenia żadnej firmy czy organizacji.
Ze względu na strukturę budowy tej strony niektóre informacje na niej zawarte mogą być nieaktualne.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Cytaty z tego bloga wymagają zezwolenia autora.
18 Wrzesień 2006 at 13:03
Dobrze powiedziane, chociaz dalej ludzie niemal pieja z zachwytu z tej inwestycji, a przeciez jak nie bedzie to wysoko rozwinieta technologia to DELL sie zmyje dalej na wschod w ciagu 5 lat….
18 Wrzesień 2006 at 15:04
Jeden z gosci forum GW stwierdzil, ze pomoc techniczna to nie informatyka (poniekad). Coz, Michal, po takim postawieniu sprawy musisz pogodzic sie z faktem, ze przez rok z hakiem byles… hmmm… przestawiaczem ikonek?
D-oh!
18 Wrzesień 2006 at 15:07
18 Wrzesień 2006 at 16:12
Też czytałem – a propos wpisu wcześniej – teraz będziesz miał zatrzęsienie pytań w stylu a ile dokładnie płacą etc..
i jak mu dobrze z tym co robi to ok
Komentarze do art są różne to fakt, ale moim zdaniem jak na to nie patrzeć to jest to jakaś inwestycja, sa jej plusy i minusy. Tak jak pracownik zawsze szuka lepszych warunków lepszych perspektyw w pracy, tak firma stara się zrobić produkt końcowy możliwie najniższym nakładem. Są ludzie którzy chętnie przyjmą posadę w Dellu na taśmie za 1200-1500 niż mają pracować w urzędzie za 800 pln, a sa i tacy dla których to będzie ujma i wolą pracować umysłowo za te 800 i narzekać niż pracować za lepszą stawkę fizycznie. Każdy robi jak chce
18 Wrzesień 2006 at 18:21
Kazdy kto w Irlandi pracuje na ‘wyzszym niz minimalne’ stanowisku byl pytany (przez rodakow, ktorzy przymierzaja sie do wyjazdu): ile zarabiasz, jakie godziny, czy jest ok czy nie, z czym jesz chleb etc etc. Zreszta Michal powiedzial jasno jakie sa (w przyblizeniu) stawki dla robotnika fabrycznego, czy agenta w CC.
Od siebie moge dodac, ze w Polsce zawsze bedzie tak, ze beda ludzie zawistni i beda tacy, ktorzy NORMALNA SPRAWA JAKA JEST INWESTYCJA beda sie podniecac, jakby w totka wygrano – takie rzeczy jak fabryki sie buduje i tyle. Tylko Polska widocznie nie dorosla jeszcze do tego…
18 Maj 2007 at 16:32
[...] kiedyś wywiadu do GW w sprawie otwierania fabryki Della pod Łodzią (ITblog, kategoria: Dell). Mniejsza o sam wywiad, [...]