Dzień Dobry!
6 Sierpień 2007
Tych, którzy czytają mojego bloga poprzez RSS zapraszam na stronę. Powitam Was z prawego górnego rogu ekranu.
Dzień Dobry mówię, witam się w wszystkimi.
Piszę blog już blisko 3 lata i tylko bardzo mała garstka osób wiedziała jak wyglądam. Teraz się to zmienia.
Miłego urlopowania!
6 Sierpień 2007 at 06:49
Dzień dobry, owszem czytałem przez RSS
Miłego dnia. Pozdrawiam.
6 Sierpień 2007 at 07:44
Mam wrażenie, że inaczej sobie Ciebie wyobrażałem
Ja też czytam przez RSS… ale zastanawia mnie jeszcze taka rzecz, że jak wchodzę na stronę z linka podanego w feedzie RSS to nie widzę treści postu, a jak normalnie to widzę – magia
6 Sierpień 2007 at 08:14
Dzien dobry.
Ja mam to samo, co Ktos.
6 Sierpień 2007 at 08:42
@Ktos i @crash: bo Wy zepsute przegladarki macie
6 Sierpień 2007 at 08:55
No to ja sie dorzuce: mam to samo i zglaszalem juz wczesniej. Czytnig to GReader.
Ja tez sobie inaczej Ciebie wyobrazalem
6 Sierpień 2007 at 09:04
@all: wiem o tym, ale nie moge tego naprawic, bo u mnie ten blad nie wystepuje! Podajcie warunki testowe, to sie tym zajme.
@zen: zauwazylem Twoj nowy (?) adres email i polozenie geograficzne. Pozniej zajrzalem na bloga, a tam wpisy z marca. WTF?
6 Sierpień 2007 at 10:17
@Michał: ja mam ten sam problem co Ktoś i reszta. i też czytam przez RSS
i potwierdzam – gdy wchodzę z GReadera to nie pokazuje treści wpisu(ani komentarzy), a gdy wejdę normalnie to jest wszystko ok.
6 Sierpień 2007 at 11:45
Dokladnie tak sobie ciebie wyobrazalem
6 Sierpień 2007 at 11:51
No dobrze wreszcie wiedzieć za kim się rozglądać na różnorakich imprezach
Ale jakoś do tej wersji (http://michal.osmenda.com/autor/) jesteś mało podobny
6 Sierpień 2007 at 12:03
@Mariusz: ja w ogole jestem niepodobny
6 Sierpień 2007 at 15:01
No cóż.. ja cie wyobrażałem jako robota
hehehe
też zaczytuję z rss’a ale nie mam problemów takich jak koledzy wyżej a używam feedreader’a
6 Sierpień 2007 at 15:41
Dzień dobry… a właściwie to patrząc na zegarek lepszym byłob: good afternoon.
A co do RSS-ów: używam do tego Opery i tak zazwyczaj wchodzę na stronę by przeczytać co autor/publikujacy chciał mi/nam przekazać
6 Sierpień 2007 at 20:16
A ja mam pytanie: czemu ostatnio ludzie ucinają sobie czubki głów? To jakaś nowa moda?
6 Sierpień 2007 at 21:52
@m1c: tak sobie wydumalem, ze bedzie fajniej, poza tym dawno nie bylem u fryzjera…
6 Sierpień 2007 at 23:08
prawie jak Elvis
6 Sierpień 2007 at 23:26
Do fotki z strony o autorze nipodobny wiec to pewnie nowsza wersja etgo BOTa
6 Sierpień 2007 at 23:41
Stary tylko pozazdrościć Ci takiej pracy jak masz, zawsze o takim czymś marzyłem. Programowanie i SQL masz pewnie w jednym ręku do tego dochodzi jezyk angielski pewnie perfekt opanowany, znajomości do tego i wogóle.
Czytam Twojego blooga od niedawna, dla mnie jest spoko i jeszcze nigdy nie miałem problemów z obejrzeniem go tak jak inni.
Jeśli chodzi o fotkę to myslałęm że jesteś bardziej łysy bo informatycy tacy są – podobno oczywiście bez urazy.
Nigdy nie mam czasu aby coś skomentować
Pozdro i trzymaj sie
7 Sierpień 2007 at 11:04
Michal, to Ty?
7 Sierpień 2007 at 11:25
@ptashek: nie, to nie ja. niektorzy twierdza, ze to robot. Ogolnie to wszyscy sa zawiedzeni ze nie jestem dlugonoga blondynka w skapym odzianiu.
7 Sierpień 2007 at 13:04
Czesc
jak sie wchodzi z google readera to jest dodany znak “\” na koncu adresu – i wtedy nie ma tresci posta, jak sie wchodzi przez strone przez linki to jest ok.
Tom
ps. sprawdzalem na FFoxie i IE
7 Sierpień 2007 at 13:41
@Tom: dzieki!
7 Sierpień 2007 at 16:32
@Michal: az chcialoby sie zrobic maly eksperyment socjalny – o ile wzrosnie czytalnosc bloga, gdy zamiast siebie w rogu umiescisz dlugonoga blondynke w skapym odzieniu
7 Sierpień 2007 at 18:24
@ptashek: znajdz mi taka, ktora sie na sesje zdjeciowa zgodzi
7 Sierpień 2007 at 23:34
@Michal: zrob to na makatiego – zaloz zooma, idz do pubu i poloz aparat na stole
Ew. skorzystaj z Wikimedia Commons.
8 Sierpień 2007 at 13:09
Czy to jest jakas zorganizowana akcja? Jak patrze na ilosc odpowiedzi to mi sie z blogiem Piotra Konieczneo kojarzy: “Czesc, jestem Adam i tez jestem uzalezniony od internetuff… pik pik…”
Michal nie jest robotem – to jest wielka czesc planu inwazji porywaczy cial… ROTFL
9 Sierpień 2007 at 00:06
a dla mnie wygląda jak miś… taki miś przytulak
12 Sierpień 2007 at 10:41
Dziękuję za umieszczenie zdjęcia. Wciąż czytuję Twój blog (poprzez RSS, nie mam żadnych problemów z czytnikiem
), choć zaliczyłam miesięczne rozstanie z komputerem.
Zmieniłabym tylko okadrowanie załączonego zdjęcia, sprawia bowiem wrażenie przyciętego i mam potrzebę – oczywiście bezskutecznie – przewinięcia strony w górę! Czyżbyś wstydził się pokazać Twój najbardziej osobisty „komputer”!?
A z tą blondynką, to żarty chyba… :/