Czas a SLA
28 Styczeń 2008
W analizie ryzyka dla swojego projektu oceniałem ostatnio możliwy do zaakceptowania czas downtime’u serwerów. Poza analizowaniem zajętości łącza, planowaniem zużycia pamięci, zajętości dysków (stosunek wielkości do czasu, skala: 6, 12, 24 miesiące) musiałem też przyjąć pewne akceptowalne wartości uptime. Niektórzy nazywają to po prostu SLA, ja nazywam to jedynie składową SLA (Teoria dążenia do doskonałości).
W celu dokładnej analizy ile czasu możemy poświęcić na downtime i jaki odpowiada temu poziom SLA przydatna może być poniższa tabelka. Oszczędza trochę czasu i liczenia.
| Uptime | Daily | Monthly | Yearly |
| 95% | 72.00 minutes | 36 hours | 18.26 days |
| 99% | 14.40 minutes | 7 hours | 3.65 days |
| 99.9% | 86.40 seconds | 43 minutes | 8.77 hours |
| 99.99% | 8.64 seconds | 4 minutes | 52.60 minutes |
| 99.999% | 0.86 seconds | 26 seconds | 5.26 minutes |
Tabelka pochodzi z dokumentu Planning and architecture for Office SharePoint Server 2007, Part 2.
Firmy hostingowe, czy ogólnie usługodawcy IT, których uptime jest na poziomie 99.9% (czyli w środku tej tabeli) mogą pozwolić sobie na jedynie 86.4 sekund (minutę i 26.4 sekundy) dziennie niedziałającej usługi. Za taki poziom płaci się dużo. Wyobraźcie sobie zatem poziom 99.999% – 5.26 minuty w skali roku!
Quiz o Windows Server 2008
28 Styczeń 2008
Windows Server 2008 – nowy system serwerowy z Microsoft, poznać można nie tylko przez praktykę czy czytanie podręczników, ale również przez zabawę. Grzegorz Tworek, polski MVP, zorganizował konkurs, w którym nie tylko można się niemało dowiedzieć ale wygrać atrakcyjne nagrody!
Zaplanowane są dwie ścieżki o różnym poziomie trudności: dla pasjonatów i dla profesjonalistów, dzięki czemu każdy ma szansę na wygraną. Nagród jest ponad 300, ponieważ w zabawę włączył się polski oddział Microsoft i ufundował konsole Xbox 360, pakiety Office, subskrypcje Technet, sprzęt, książki i upominki.
Jeżeli znasz się choć trochę na systemach Windows – zarejestruj się już dzisiaj na www.quiz2008.pl Zabawa trwa do od 2 do 24 lutego, ale wiele nagród można zdobywać już teraz, w ramach pytań na rozgrzewkę.
Facebook otwiera biuro w Dublinie?
25 Styczeń 2008
Według “nienazwanych” źródeł zbliżonych do Facebook firma szuka nieruchomości w Dublinie. Ostatnie plotki sugerują, że firma stara się zbudować swoją europejską siedzibę w stolicy Irlandii.
Ta rewelacja nie jest w żaden sposób potwierdzona, aczkolwiek Micheál Martin, irlandzki minister ds. przedsiębiorczości, handlu i zatrudnienia spotkał się we wrześniu zeszłego roku w Kalifornii z zarządem Facebook.
Więcej: Facebook looking at Dublin properties @ SiliconRepublic.ie
Od siebie dodam, że nie lubię plotkować. Ale to wygląda zbyt prawdopodobnie, by nie było choć po części prawdziwie.
Spotkania nieformalne
25 Styczeń 2008
Nie od dzisiaj wiedziałem, że z niektórymi osobami z Microsoftu łatwiej można znaleźć czas na rozmowę poza firmą niż w firmie. W ten sposób spotkałem się z CEO dwa razy (Steve Ballmer, to mój szef), PMów od Project Server i kilka innych osób. Takie okazje zdarzają się na konferencjach, prezentacjach i nieformalnych spotkaniach, jak to które odbyło się wczoraj (24/01/2008) w Dublinie.
Techludd, bo tak brzmi nazwa spotkań, które mają być od wczoraj regularne i odbywać się w różnych częściach Irlandii jest określane przez pomysłodawców jako no-event. W zamyśle jest to spotkanie ludzi zainteresowanych IT, startujących ze swoimi pomysłami a także osób, które swoją odwagą i poświęceniem udowodnili, że w IT można osiągnąć sukces. Wczorajsze spotkanie zaskoczyło nawet organizatorów – przyszło tak dużo osób, że nieduża salka klubu Odessa ledwie wystarczała by pomieścić wszystkich.
Poznałem wczoraj Thomasa, który pracuje w StatCounter.com. Jego szef Aodhan Cullen został wybrany najlepszym młodym irlandzkim przedsiębiorcą roku 2007 [1]. Thomas opowiedział mi o wyzwaniach przed jakimi stanął, kiedy popularność jego firmy zaczęła gwałtownie rosnąć – problemy z serwerami, łączami, technologią. To co wyróżnia StatCounter od Google Analytics jest działanie w czasie rzeczywistym. Przy 3.9mln użytkowników StatCounter’a może być to niemałym wyzwaniem.
Większość czasu spędziłem rozmawiając z Marthą Rotter. Martha jest “ewangelistą” narzędzi programistycznych w irlandzkim oddziale Microsoft. Urodzona w Stanach Zjednoczonych przeniosła się do Irlandii około rok temu.
Martha pracuje w Microsoft od ponad 6 lat. Na początku, jako programistka, pracowała w 300-osobowym zespole zajmującym się tworzeniem Windows Presentation Foundation (WPF). Kiedy na rynek została wypuszczona Vista, Martha weszła w skład zespołu, który stworzył Silverlight. Pracowała wtedy w małym, bo tylko 5-cio osobowym zespole tworząc od podstaw nowe narzędzie. Po roku, kiedy zespół (w międzyczasie rozrośnięty do 50 osób) był gotowy ogłosić publikację pierwszej pre-alpha wersji Silverlight (1.0 CTP), przyjechała do Irlandii.
Rozmawiałem z nią o wyzwaniach pracy nad nowymi narzędziami, różnicami między pracą w zespole składającym się z 300 i 5-ciu osób, różnicach pomiędzy Redmond i Dublinem. Opowiedziałem jej o swoim projekcie, o dojrzewaniu do fazy drugiej i wykorzystaniu Project Server i innych narzędzi BI, o gorączce, która towarzyszyła wypuszczaniu na rynek Windows Vista (w czasie, kiedy my staraliśmy się gonić czas, jej zespół świętował – ostatecznie ich praca kończyła się w momencie przekazania skompilowanego kodu do nas).
Usłyszałem kilka miłych słów zachęty do nagrywania większej ilości filmików instruktażowych (na razie jedyny, który zrobiłem to ten, o którym wspomniałem tutaj). Mam dostać dobry mikrofon i kilka tips&tricks. Żartowaliśmy, że za rok skończę jak Scoble latając z kamerą po piętrach i publikując wideo na blogu.
- Microsoft był sponsorem imprezy, dzięki temu bar był za darmo, yay!
- Zdjęcia z imprezy można znaleźć na irlandzkim odpowiedniku Flickr’a – pix.ie, tag: techludd
- Kategoria Techludd na IrishBlogs.ie
10 niezmiennych praw dot. bezpieczeństwa IT
24 Styczeń 2008
Aktualizacja: Po sugestiach ptashka co do niedociągnięć mojego tłumaczenia, pozwolę sobie zamieścić tutaj jego wersję z komentarza (punkty 1-7, 8-10 to już moje tłumaczenie):
- Jeśli przestępca jest w stanie przekonać Cię do uruchomienia jego programu na Twoim komputerze, nie jest to już Twój komputer.
- Jeśli przestępca jest w stanie wprowadzić zmiany w systemie operacyjnym na Twoim komputerze, nie jest to już Twój komputer.
- Jeśli przestępca ma nieograniczony, fizyczny dostęp do Twojego komputera, nie jest to już Twój komputer.
- Jeśli pozwolisz przestępcy skopiować program na Twoją stronę www, nie jest to już Twoja strona.
- Słabe hasła przeczą silnym zabezpieczeniom.
- Twój komputer jest tak bezpieczny, jak administrator jest godny zaufania.
- Zaszyfrowane dane są tak bezpieczne, jak bezpieczny jest klucz deszyfrujący.
- Nieaktualizowany program antywirusowy jest niewiele lepszy niż jego brak.
- Anonimowość nie działa ani w świecie rzeczywistym ani w Internecie.
- Technologia nie jest lekarstwem na wszystko.
Fight Spam!-out
24 Styczeń 2008
Poradnik dotyczący metod walki ze spamem musi wylecieć z ITblog. Być może doczeka się nowszej wersji, bo ta się bardzo zdeaktualizowała.
2007, to był dobry rok
22 Styczeń 2008
Długo zwlekałem z podsumowaniami roku 2007. Czekałem aż wybrzmią się gazety, strony, blogi, by z odrobiną dystansu i bez wpadania w utarte schematy napisać jak minął mi ten rok 2007.
Praca. Microsoft.
W 2007 roku, poza codziennymi obowiązkami z zakresu codesign i AV, zacząłem podążać w kierunku narzędzi business intelligence. Jedno z nich, na użytek swojej grupy napisałem nawet sam [1]. Co się kryje pod terminem business intelligence? SQL Server, SQL Reporting Services, Sharepoint Server, Project Server, Project Portfolio Server. Tych dwóch ostatnich produktów Microsoft nie zalicza do grona BI, w ich miejsce wstawiając PerformancePoint Server, ja jednak wykazuje inicjatywę we własnej terminologii. W celu optymalizacji procesów i zarządzania projektami zaproponowałem kilka rozwiązań wykorzystujących BI. Z tego wszystkiego stałem się menedżerem projektu i tak już zostało.
Pod koniec roku zakupiłem sobie książkę Davida Allena Getting Things Done. Bardzo pożyteczna lektura!
Ucierpiały moje wakacje. W zeszłym roku nie byłem zbyt często na urlopie, dlatego na 2008 przeniosło mi się 12 niewykorzystanych dni. W sumie 37 do wykorzystania!
Blog. ITblog.
Po miesiącach walki z Servage [2] zmieniłem hosting na irlandzką firmę hosting365.ie. Moja strona jest teraz dostępna, a przynajmniej od momentu przenosin była dostępna, przez 100% czasu. Nie mam problemów z konfiguracją, nie kontaktowałem się jeszcze ani razu z pomocą techniczną. Niestety, nowy hosting ma problem ze spamem. Jest go zdecydowanie za dużo a ochrony żadnej brak [3].
Mam więcej czytelników, co mnie bardzo cieszy i bardzo motywuje do dalszej pracy. Ze statystyk z Feedburner’a wynika, że 2007 był rekordowo dobrym rokiem pod względem czytelnictwa.

Google Analytics też potwierdza te trendy, choć już nie tak wyraźne. Wnioskuję, że większość internautów woli czytać bloga przez RSS niż zaglądając na stronę. Analytics pokazał mi, że różnice rok do roku czasami były dość dramatyczne:

Rok do roku zanotowałem wzrost odwiedzin o ponad 72%, 75% na page views, bounce rate spadł o ponad 3% co też jest pocieszające, długość czasu spędzonego na stronie wzrosła o ponad 11%. Miałem natomiast o 4% mniej nowych wizyt niż w roku 2006. Przy jednoczesnym wzroście w odwiedzalności oznaczać to może, że mam stałych czytelników. Dziękuję, wpadajcie częściej!
Bardzo duży bo prawie 185% wzrost zaobserwowałem przy ruchu przychodzącym z Wielkiej Brytanii. Na drugim miejscu, ze 146% uplasowała się Irlandia i 125% – Stany Zjednoczone. Innymi statystykami już nie będę zanudzał. Wszystkie te dane pochodzą z Google Analytics, gdzie jest dostępna opcja porównywania zebranych danych. Naprawdę dobre narzędzie!
A co w 2008 roku? Premiera Windows Server 2008, Windows Vista SP1, Windows XP SP3 i kilku innych produktów, których nie pamiętam bądź wymieniać nie mogę
W niedługim czasie postaram się opublikować kilka materiałów wideo prezentujących kilka narzędzi z zakresu business intelligence. Natomiast w drugiej połowie roku skupię się na mojej pracy na uczelni i projekcie sieci rozproszonej. DIT pomoże mi nawiązać kontakt z IBM i Google, które wspólnie tworzą uczelniany grid.
Życzę Dobrego Roku 2008!
ICO vs. facebook.com
22 Styczeń 2008
Tydzień temu głośno było o kontroli GIODO w serwisie nasza-klasa.pl [1], a dzisiaj znalazłem informację, że brytyjski ICO (Information Commissioner’s Office, odpowiednik polskiego GIODO) przyjrzy się co dzieje się z profilami po ich deaktywacji (pisałem o tym w notce Facebook: my kont nie usuwamy) w serwisie społecznościowym facebook.com.
Do brytyjskiego urzędu trafiły skargi brytyjskich użytkowników serwisu zaniepokojonych w jaki sposób Facebook traktuje dane z profili, które zostały zdeaktywowane. Facebook nie kasuje tych kont, a jedynie ukrywa profil przed wyszukiwaniem i dostępem do informacji. Tym samym osoba, która reaktywuje profil ma dostęp do wszystkich informacji, które poprzednio były na profilu.
W celu całkowitego usunięcia konta Facebook zaleca usunięcie wszystkich informacji z profilu i jego deaktywację. Jednak w przypadku osób, które były bardzo aktywne w serwisie i zapisanych do wielu grup, sieci i posiadających wiele kontaktów taka czynność może okazać się bardzo czasochłonna.
Więcej na BBC News: Facebook faces privacy questions (Chris Vallance, 18 January 2008)
Sharepoint Server 2007, mały film instruktażowy?
21 Styczeń 2008
Wczoraj wieczorem zrobiłem swoje pierwsze instruktażowe wideo z instalacji i wstępnej konfiguracji Sharepoint Server 2007 na Windows Server 2003 i SQL 2005. Zrobiłem to głównie na potrzeby dzisiejszej wewnętrznej prezentacji dla mojego zespołu ale również by przekonać się jak taka metoda przekazywania informacji sprawdza się w praktyce. Do nagrania użyłem małego narzędzia HyperCam. Bardzo dobrze się sprawdza w praktyce. Jeśli ktoś ma większe doświadczenia niż moje, chętnie wysłucham/poczytam z jakich narzędzi korzystać najlepiej.
Jeśli ktoś jest zainteresowany, to postaram się to wideo wystawić na jakimś serwerze. Nie będę ryzykował z moim, bo szybko pozbyłbym się resztek wolnego transferu – wideo zajmuje ponad 80MB, a to ledwie 15 minut. Jeśli zajdzie potrzeba to zamienię audio na język polski.
Podobne prezentacje dostępne są na stronie SharePoint-Screencast.com
Facebook: my kont nie usuwamy
20 Styczeń 2008
Z ciekawości postanowiłem sprawdzić jak wygląda w praktyce de-aktywowanie kont wg. Facebook. Postanowiłem przeprowadzić test na profilu, który miałem wcześniej ale go “usunąłem”. Użyłem więc takiej samej nazwy użytkownika i kontahasla i otrzymałem pytanie czy chcę reaktywować konto, wybrałem tak i dostałem email, w którym był link potwierdzający reaktywację.
Jeden klik i … konto jak nietknięte. Te same grupy, sieci, kontakty! Facebook nie kasuje kont? A co z informacjami zawartymi na profilach?
Zajrzałem więc na ich stronę Privacy:
Changing or Removing Information
Access and control over most personal information on Facebook is readily available through the profile editing tools. Facebook users may modify or delete any of their profile information at any time by logging into their account. Information will be updated immediately. Individuals who wish to deactivate their Facebook account may do so on the My Account page. Removed information may persist in backup copies for a reasonable period of time but will not be generally available to members of Facebook.
Nie ma słówka o usunięciu konta, jest tylko deactivate. Więc jak kompletnie usunąć konto? Sprawdziłem pomoc, jest jedynie wzmianka o de-aktywacji.
Nauczka z dzisiejszej lekcji: jak osiągnąć ciągły wzrost użytkowników na portalu społecznościowym? Wyłączyć opcję usunięcia konta.
