Zonk
12 Luty 2008
Dziś miała miejsca mała przerwa w „nadawaniu” na ITblog. Mój provider, hosting365.ie, był święcie przekonany, że numer mojej karty kredytowej był niepoprawny i nie był w stanie ściągnąć ostatnich 4 płatności. Po krótkiej rozmowie telefonicznej okazało się, że numer jest poprawny, co więcej – karta działa, a co najbardziej ucieszyło i mnie i obsługę hosting365 – mogą sobie pobrać pieniążki. W czym zatem był problem i dlaczego od razu należało zawieszać moją stronę, skoro wystarczył jeden telefon?
12 Luty 2008 at 18:00
Ciekawe czy za pomocą takiej karty można zrobić przelew i zapłacić za mieszkanie pozostawione w kraju?
12 Luty 2008 at 19:50
Oficjalna nazwa brzmi: „Technical dificulties during billing process”…
A zlota zasada Credit Control dla zwyklych szarakow = wylacz im serwis – sami zadzwonia…
13 Luty 2008 at 10:07
Szukam hostingu dla siebie; zainteresowałem się hosting365, ale rozbiło się o śmieszną rzecz: ich formularz nie akceptuje adresu e-mail ze znakiem „+”. Ja im mówię: znak plus jest jak najbardziej dozwolony przez RFC, a oni mi na to że jak użyję adresu bez plusa to zadziała…
BTW: Twój formularz komentarzy też nie akceptuje adresu z plusem (a powinien!)
13 Luty 2008 at 10:33
Automaciej: formularz moze i nie akceptuje, ale ich system pocztowy jak najbardziej. Zalozylem sobie skrzynke ze znaczkiem w adresie i jest OK