Microsoft zwalnia
22 Styczeń 2009
Analitycy twierdzą, że nie miało jeszcze miejsca w historii, by Microsoft zwolnił na raz 5000 osób, w tym 1400 ze skutkiem natychmiastowym, a resztę przez okres 18 miesięcy.
Nie miało jeszcze miejsca, by w świadomości pracowników Microsoftu pojawiły się obawy o masowe zwolnienia.
Tak było do dzisiaj do godziny 2:38 po południu. Email od Steve Ballmer’a zatytułowany “Realigning Resources and Reducing Costs” na stałe wpisze się w historię firmy. W emailu Steve’a dominowały słowa investments, continue, quarter, difficult, increase, cost czy future. Ale pośród nich znalazły się także eliminate, positions, headcount, decline i adjustments.
8 minut po emailu Ballmer’a, Chris Liddell, CFO Microsoftu ogłosił spadek zysku firmy o 11%, czyli 6% na akcji. Na email Steve’a odpowiedział Kevin Turner (88553 osób pod sobą), później Frank Holland (3928 osób pod sobą), a na sam koniec menedżerowie Microsoft Ireland (około 1200 osób).
W Irlandii początkowo zostanie zwolnionych 17 osób z oddziału EDC (European Development Centre). Na przyszłe decyzje przyjdzie nam zaczekać 18 miesięcy.
Doniesienia prasowe:
- News.com: Microsoft cuttin 5,000 jobs on weak results
- CNN Money: Microsoft cuts up to 5,000 jobs, misses earning forecast
- BBC News: Microsoft to cut up to 5,000 jobs
- RTE: Microsoft cuts jobs as profit falls
- Irish Times: Microsoft to shed 5000 jobs worldwide
- Wyborcza: Microsoft zwalnia w trybie natychmiastowym 1,4 tys. osób. Akcje mocno w dół
I reakcja giełdy w Nowym Jorku:

23 Styczeń 2009 at 09:08
aua :/ Moze napisz tez jak to wplywa na atmosfere w firmie, zazwyczaj takie wiadomosci sa samospelniajacymi sie przepowiedniami w tym sensie, ze pracownicy sa tak zdemotywowani, ze nikomu sie nie chce pracowac, co z kolei powoduje realizacje przewidywanego pogorszenia wynikow