Kolejna adaptacja fragmentu filmu “Upadek”. Tym razem, w sprawie akcji “Nie przerabiam. Nie kradnę” i odpowiedzi klientów “Nie sprzedaję wybrakowanego produktu – nie kradnę“.

Więcej na AAAA Zagraniczny adres dla Xbox Live. Tanio..

Rok 2009. Statystyki.

24 Grudzień 2009

Mimo, że do końca roku zostało jeszcze 7 dni postanowiłem już dzisiaj przyjrzeć się statystykom oglądalności mojego bloga. I tak jak było to rok temu i teraz postanowiłem porównać analogiczne okresy lat 2008 i 2009 i spróbować wysnuć jakieś wnioski. Spróbować, ponieważ analiza oglądalności stron czytelników tego bloga może być czasami zaskakująca i nie pasująca do światowych trendów.

Poprzednie lata:

Read the rest of this entry »

Dzisiaj na stronach blogu Virtual PC ukazała się notka potwierdzająca powszechną dostępność finalnej wersji Windows XP Mode i Virtual PC dla Windows 7. Oba pliki (blisko 500MB dla Windows XP Mode i nieco ponad 9MB dla VirtualPC) są dostępne z tej strony. Dostępna jest także wersja polska obu programów.

Polish (Poland)I właśnie przy wyborze wersji polskiej zobaczyłem dość nietypowy obrazek. Wersja polska jest oznaczona jako “Polish (Poland)”, kiedy angielska jest po prostu English, czeska po prostu Czech, natomiast dopiski krajów dotyczą języków chińskiego (Hong Kong, Simplified i Traditional) i portugalskiego (Brazylia i Portugalia). Taki wybór pojawia się na niektórych stronach czy przy instalacji oprogramowania np. w języku angielskim, gdzie użytkownicy mogą wybrać między amerykańskim angielskim czy brytyjskim angielskim. Taki wybór ma uzasadnienie w sytuacji kiedy jednym językiem mówi kilka krajów, co nieodłącznie wiąże się z małymi różnicami językowymi.

Jak dobrze mi jednak wiadomo, język polski używany jest w blisko 100% w Polsce i nie posiada odmian, tak jak angielski czy portugalski, co mogłoby tłumaczyć wybór “Polish (Poland)”. Co zatem autor miał na myśli?

Prawda, że miło?

Z okazji dnia św. Patryka, producenci serialu animowanego The Simpsons zdecydowali się dać trochę irlandzkiej nuty do serialu. Efektem tego była wycieczka Homera i jego rodziny na Zieloną Wyspę i wycieczka krajobrazowa wokół Dublina.

Jednym z punktów wycieczki były okolice mojej firmy. Oto w jaki sposób, dość unikatowy, nawet jak na twórców The Simpsons przystało, został zobrazowany budynek mojej firmy:

Proszę wybaczyć jakość, ale to zrzut ekranu telewizora za pomocą telefonu komórkowego.

Przeczytałem przed chwilą doskonały post na stronie Coding Horror – HTML Validation: Does It Matter? napisany przez Jeff’a Atwood’a.

Dość ciekawie podszedł to tematu zasadności walidacji kodu strony HTML czy XHTML. Polecam każdemu.

Aha, moja strona nie waliduje się poprawnie w robocie W3C. I tak pozostanie, bo błędy jakie są znajdywane w kodzie w ogóle mi nie przeszkadzają i nie zapobiegają poprawnemu wyświetlaniu strony w przeglądarkach.

Irlandzka policja – Garda – ma problemy z ujęciem notorycznego polskiego pirata drogowego. Po ponad 50 mandatach kierowca ten wciąż pozostaje poza zasięgiem wymiaru sprawiedliwości.

Informacja ta obiegła dzisiejszą prasę i audycje radiowe. W celu złapania pirata podano jego imię i nazwisko: Prawo Jazdy. Wszyscy znający miejsce pobytu notorycznego pirata drogowego proszeni są o kontakt z najbliższą jednostką Gardy.

W Internecie dostępne jest wideo prezentujące jego wykroczenia

:)

Google się sypie i twierdzi, że każda strona może uszkodzić mój komputer. Nawet Google.com. To nawet nie jest śmieszne, choć urasta do rangi groteski.

Wynik kliknięcia na link powyżej:

I w ten oto humorystyczny sposób rozpoczęliśmy weekend :)

==

Update 31/1/2009, 15:36: Problem naprawiony. Już nie wszystkie strony są szkodliwe. Tylko niektóre.

Update 31/2/2009, 18:46: Google przyznało się do ludzkiego błędu, więcej tutaj: “This site may harm your computer” on every search result?!?!