Walka z piractwem jest nieopłacalna?
30 Grudzień 2009
Brytyjski odpowiednik polskiego ZAIKS’a, BPI – British Phonographic Industry, ogłosiło w maju prognozę strat związanych z piractwem muzycznym. BPI na podstawie danych z firmy Jupiter przedstawia szacowane straty rynku muzycznego na 200 milionów funtów w 2009 roku. Jest to wzrost strat w porównaniu do roku poprzedniego o 20 milionów funtów.
By zapobiec piractwu rząd Wielkiej Brytanii pracuje nad prawem podobnym do francuskiego HADOPI. Jednak, jak szacuje największy dostawca Internetu w Wielkiej Brytanii – BT, koszt wprowadzenia monitoringu i innych opcji przewidzianych w proponowanym prawie kosztowałoby 365 milionów funtów rocznie, czyli 25 funtów rocznie od każdego użytkownika sieci.
W opublikowanym przez rząd brytyjski raporcie dane te są jeszcze wyższe. Roczny koszt prowadzenia tego prawa wyniósłby 500 milionów. Jednakże ten sam raport prognozuje wzrost sprzedaży płyt audio/wideo na poziomie 1.7 miliarda funtów w przeciągu 10 lat.
Jeśli do prognozy można podejść z dużą rezerwą, tak wyliczenia BT mają mocne podstawy rachunkowe.Wniosek z tego taki, że w UK nie opłaca się walczyć z piractwem, bo koszty takiej operacji przewyższą planowane na 2009 straty firm fonograficznych.
Piractwo zagości u nas na dłużej?
Źródła:
Marzec 2010 – początek końca Internet Explorer?
24 Grudzień 2009
Zgodnie z układem jaki została zawarty pomiędzy Komisją Europejską reprezentowaną przez Neelie Kroes, komisarz ds. konkurencji, a firmą Microsoft, w marcu 2010 wszyscy użytkownicy komputerów z systemem Windows otrzymają alternatywy dla przeglądarki Internet Explorer.
Niedawno zawarte porozumienie zakłada, że Microsoft wypuści na wszystkie swoje systemy operacyjne poprawkę (najpewniej poprzez Windows Update), która pozwoli europejskim użytkownikom wybrać swoją domyślną przeglądarkę. Dodatkowo, producenci komputerów, którzy preinstalują Windows na swoich produktach otrzymają prawo wyboru przeglądarki dla użytkowników.
Co to oznacza dla Microsoftu, przyszłości przeglądarki IE i rynku?
W mojej opinii w marcu zaobserwujemy początek końca dominacji IE na rynku europejskim. Możliwość wyboru nowej przeglądarki będzie dużym uderzeniem dla Microsoftu. Wybór innej przeglądarki ma być ułatwiony za pomocą okna dialogowego z listą programów. Ta opcja spowoduje, że dotychczasowi użytkownicy IE, którzy nie wybierali innej przeglądarki, bo nie wiedzieli jak zainstalować bądź skąd pobrać alternatywne programy, dostaną do ręki gotowe rozwiązanie.I będą wybierać, ba żadna przeglądarka nie ma tak złej opinii wśród „ludu” jak IE.
Warto będzie zobaczyć czym skończy się to doświadczenie konkurencji na polu bitwy przeglądarek. Ja już teraz przygotowałem sobie specjalny raport na Google Analytics by śledzić trendy. Czy wspominałem już, że uwielbiam statystyki?
Więcej:
Firefox 3.5 najpopularniejszą przeglądarką na świecie
21 Grudzień 2009
Wg. informacji ze StatCounter w zeszłym tygodniu Firefox w wersji 3.5 z wynikiem 21.93% pobił w popularności wszystkie pozostałe przeglądarki i stał się najczęściej używaną przeglądarką na świecie! IE łącznie we wszystkich wersjach (6, 7 i 8 łącznie 55.42%) wciąż wyprzedza łączne udziały Firefoxa (3.5 i 3.0 łącznie 30.94%), jednak jest to pierwszy raz, kiedy jakakolwiek wersja tej przeglądarki wysunęła się na czoło w popularności.
Statystyki można zobaczyć na stronie StatCounter.
O tym zdarzeniu poinformował na swoim blogu Asa Dotzler z Mozilli.
Belgia informatyzuje społeczeństwo oferując zniżki na zakup komputera i darmowy Internet
2 Grudzień 2009
Dostałem dzisiaj korespondencję od rządu belgijskiego z bardzo ciekawą ofertą. Minister ds. „uproszenia przedsiębiorczości” (nie cytujcie mnie, to bardzo dosłowne tłumaczenie z francuskiego) oferuje każdemu obywatelowi Belgii zniżkę na zakup komputera i darmowy dostęp do Internetu przez rok.
Oferta sprzętowa jest dosyć mała, ale zachęcająca by się jej przyjrzeć bliżej:
- podstawowy komputer biurowy Packard Bell, klawiatura, monitor, myszka za EUR422, ze zniżką EUR73, co daje EUR349
- bardziej zaawansowana konfiguracja z głośnikami od Packard Bell za EUR591, ze zniżką EUR102, co daje EUR489
- netbook (ASUS Eee, Packard Bell bądź MSI) za EUR470, zniżka EUR81, co daje EUR389
- laptop (HP bądź Packard Bell) za EUR603 – EUR104 = EUR499
Każdy komputer wyposażony jest w system operacyjny (brak informacji jaki) i niezbędne oprogramowanie do korzystania z Internetu (podobnie, brak informacji o jakie oprogramowanie dokładnie chodzi). Każda z tych 4 opcji zawiera bezpłatny abonament na Internet na rok z możliwością rozszerzenia (wygrania) aż 5 lat darmowego dostępu. Biorąc pod uwagę, że średni miesięczny koszt dostępu do Internetu w Belgii to wydatek około 25EUR, obywatel belgijski zaoszczędzi średnio EUR300/rok.
Choć w mojej opinii, komputery mogłyby być tańsze, bo nawet ze zniżką ich ceny zbliżone są do rynkowych, to nie można nie zauważyć, że Belgia bardzo aktywnie stara się zinformatyzować kraj.
Więcej (po francuski i holendersku):
Mininova tylko legalna
27 Listopad 2009
Od wczoraj tylko odnośniki do legalnych plików mogą być publikowane na bittorentowym serwisie Mininova. Właściciele serwisu podporządkowali się wyrokowi sądu z Utrechtu z sierpnia tego roku i usunęli wszystkie odnośniki do filmów, muzyki i oprogramowania chronionego prawem autorskim. To z pewnością smutny dzień dla wszystkich użytkowników protokołu bittorrent wymieniających się nielegalnymi plikami, ale jest to wielka wygrana korporacji muzycznych, filmowych i twórców oprogramowania.
Więcej na blogu Mininova:
Z Microsoft wprost do Google
16 Listopad 2009
Jestem przekonany, że spośród tych 5000 ludzi, którzy zostali zwolnieni przez Microsoft w ciągu ostatniego roku co najmniej kilkanaście pracuje już w Google. Ale żadna z tych osób nie była tak znana w IT jak Don Dodge.
Don to prawie ikona. Był współzałożycielem takich firm jak Altavista, Napster czy Groove. Microsoft wchłaniając tą ostatnią wpisał Don’a na swoją listę pracowników. Przez ponad 4 lata Don pracował w Microsofcie na stanowisku dyrektora oddziału Business Development.
Kiedy 4-go listopada tego roku Microsoft ogłosił listę 800 osób, których pozycje zostały zredukowane, Don miał pecha być jedną z tych osób (na tej samej liście znalazła się też Ariel Meadow, która prowadziła blog pt. Microspotting).
To dla wielu była bardzo zaskakująca decyzja ze strony Microsoftu. Nikt nie spodziewał się, że taka postać jak Don może przestać być w MS potrzebny. Sam zainteresowany też był zaskoczony oraz dosyć zirytowany posunięciem MS. Na swoim blogu Don napisał: „laying off 5,000 people when you have $37B in cash and huge profits is not cool”.
Don dostał pracę w Google, gdzie będzie pomagał w rozwoju nowych aplikacji. W związku ze zmianą pracodawcy zmienił też wiele narzędzi, z których do tej pory korzystał. Na jego blogu można znaleźć pożegnanie z Microsoft Office 2007 na rzecz Google Docs, Microsoft Internet Explorer na rzecz Google Chrome, Windows Mobile na korzyść Androida i pożegnanie z Microsoft Outlook na rzecz Gmail. Więcej na blogu.
Poniżej znajdziecie tzw. exit interview jaki udzielił Don dla Techcrunch.
TED w Brukseli!
26 Październik 2009
I więcej nie trzeba pisać. Tym, co nie znają co to jest TED polecam kanał na YouTube. Znajomość angielskiego jest bardzo wskazana.
Więcej: http://www.tedxbrussels.eu
Eircom: powiemy Ci jakich stron nie możesz oglądać
1 Wrzesień 2009
Dziś rano irlandzki narodowy operator telekomunikacyjny i największy dostawca usługi dostępu do Internetu Eircom zablokował użytkownikom swojej sieci dostęp do strony ThePirateBay.org. O skali działania tego operatora niech świadczy prosta analogia - Eircom w Irlandii jest odpowiednikiem TPSA w Polsce, czy Belgacom w Belgii.
Informacja prasowa z The Irish Times tutaj, a strona, która ukazuje się użytkownikom sieci Eircom przy próbie wejścia na stronę ThePirateBay.org poniżej (kliknij by zobaczyć większą wersję).
Swoją drogą chciałbym zapewnić, że w Republice Irlandii cenzura wciąż nie obowiązuje, choć podobne działania w dość wyraźny sposób przeczą zasadom wolności i poszanowania pozostałych praw obywatelskich.
Oracle kupuje Sun
20 Kwiecień 2009
Wg Associated Press, Oracle Corp. kupuje Sun Micrososystems za bagatela $7.4 mld.
Jak to podsumował Dare Obasanjo na swoim twiterze:
Oracle now owns MySQL, Java, Solaris, OpenOffice, etc after buying Sun Microsystems. A sad end indeed.

