Microsoft Online Services po polsku
20 Grudzień 2009
Grudniowa aktualizacja Microsoft Online Services (tj. zbioru usług takich jak Exchange, SharePoint, Office Live Meeting) przyniosła bardzo miłą niespodziankę dla polskich użytkowników sieci. Microsoft zaktualizował swój serwis o polski interfejs językowy. Język polski dostępny jest na następujących stronach:
- Microsoft Online Services Administration Center
- My Company Portal
- Sign-In Application
- Migration Tools
- Directory Synchronization Tools
Oprócz języka polskiego Microsoft udostępnił także języki rumuński, czeski, węgierki by wymienić tylko kilka. To tylko kilka spośród dłuższej listy aktualizacji z miesiąca grudnia. By poznać więcej odwiedź tę stronę.
Oto przykład strony administracyjnej (kliknij by zobaczyć większy obrazek):
Darmowy Exchange?
29 Wrzesień 2009
Poczta na własnej domenie, strona WWW na własnej domenie, książka adresowa, komunikator, kalendarz, wymiana dokumentów, dostęp przez komórkę – dla osób prywatnych, grup czy małych firm, zupełnie za darmo. Wyobraźmy sobie możliwości Microsoftowych serwerów Exchange, SharePoint i Communication Server, bez wydatków na oprogramowanie i sprzęt potrzebny do utrzymywania naszych danych, bez zatrudniania informatyków, a otrzymamy … Google Apps.
Kiedy po długich poszukiwaniach i testach zdecydowałem się na zmianę mojego dostawcy poczty na Google kilka miesięcy temu sądziłem, że poczta będzie jedyną usługą, którą będę wykorzystywał. Dzisiaj kalendarz, skrzynka adresowa i dokumenty on-line oparte na Google Apps są moimi podstawowymi narzędziami w Internecie. Dodatkowo, poczta w technologi push (GMail!) zapewnia mi natychmiastową informację o nowych emailach, oszczędzając czas i pieniądze.
Z mojej historii kontaktów z firmami hostingowymi zapamiętałem bardzo dobrze poziom obsługi i dostępność usług. Było to dla mnie szczególnie ważne by poczta, która jest obecnie moim podstawowym medium komunikacji była dostępna cały czas, albo chociaż przez większość czasu, kiedy jej potrzebuję. Było to jeszcze ważniejsze dla kilku zaprzyjaźnionych firm, którym dawałem hosting za darmo w ramach mojego pakietu.
I tak z mojego własnego, małego hostingu w Polsce przeniosłem się do duńskiej firmy Servage a.k.a. “u nas działa”, później do irlandzkiego Register365, by ostatecznie zmienić hosting na irlandzki Blacknight. Jednak w trakcie zmiany hostingu na Blacknight postanowiłem odseparować pocztę od www, tak by uniknąć single point of failure.
W ciągu kilku godzin udało mi się uruchomić i przenieść pocztę na serwery Google. Od tamtego momentu nie miałem żadnego problemu z pocztą elektroniczną, a nawet jeśli jakieś występowały, to dowiaduję się o tym z CNN, BBC czy prasy, a nie od osób, które próbowały do mnie napisać. Presja na Google jest tak wielka, że każda wpadka z pocztą odbija się szerokim echem po światowych mediach. I choć sama presja społeczna nie powoduje żadnych zmian na SLA, którego w podstawowym pakiecie Google Apps w ogóle nie oferuje, mnie i moim znajomym firmom daje dostateczne poczucie bezpieczeństwa i zaufania.
Kiedy zmieniałem swój hosting i przenosiłem pocztę do Google byłem pracownikiem Microsoftu. Naszła mnie wtedy refleksja: dlaczego mój pracodawca nie oferuje usług, które są oferowane przez Google. Nie znałem wtedy Windows Live Admin Center, w którym można skonfigurować pocztę Hotmail na własnej domenie. Już sam fakt, że nie wiedziałem o tym produkcie pracując w firmie, która go wyprodukowała nie złapał mnie za gardło. Inny problem, że Hotmail nigdy nie przypadł moim gustom…
Jak szybko i sprawnie przenieść się do Google Apps opiszę innym razem.
Jak wykorzystujemy Project Server 2007 w moim dziale
28 Marzec 2009
Kilka zdań wstępu. Ten dokument nie prezentuje w jaki sposób Microsoft wykorzystuje Project Server 2007. Microsoft to bardzo duża firma, składająca się z setek działów i oddziałów, rozmieszczonych na całym globie. Metodologia wykorzystania technologii naszej firmy może się różnić w poszczególnych działach, tak jak różne mogą być wymagania czy doświadczenie w ich wykorzystaniu. Ten dokument prezentuje w jaki sposób jeden z działów Microsoftu, dział Operation Services w Dublinie wykorzystuje Project Server 2007. Ten dokument nie został napisany pod dyktando mojej firmy, a jest jedynie efektem chęci podzielenia się moimi doświadczeniami z innymi osobami.
Początki
W 2007 roku stworzyłem aplikację, która na bazie Infopath i SharePoint pozwalała nam śledzić tok życia naszych projektów. Aplikacja ta była odpowiedzią na wymagania naszego kierownictwa. Wpis o nazwie “Zabawy mydłem, czyli one person project” daje zarys tego, co zrobiłem. Jak skomentował to wtedy Paweł, było to takie wymyślanie koła na nowo. Podobne implementacje już istniały, jak choćby Project Server, ale my nie byliśmy jeszcze na tym etapie, by wdrażać tak duże rozwiązania.W dodatku, moja wiedza nt. PS była znikoma.
Pamiętam, że dostawałem wtedy wiele pochlebnych komentarzy nt. mojej małej aplikacji. Dostawałem też całą masę pytań związanych z tym, jak coś zrobić, czy coś jest możliwe, etc. Wraz z rosnącą ilością projektów, które były raportowane, rósł też mój apetyt na coś większego i lepszego.
Były to okolice maja 2008, blisko rok temu, kiedy szef mojego działu zatrudnił nową osobę. Celem tej osoby miało być zorganizowanie z prawdziwego zdarzenia biura PMO – Project Management Office. Darren przyszedł z workiem doświadczenia prowadzenia dużej ilości międzynarodowych projektów i potrzebnej businessowej praktycznej i teoretycznej wiedzy. Ja byłem na etapie uczenia się czym jest Project Server i jak można go u nas wykorzystać.
Project 2.0
Uruchomiliśmy projekt, który nazwaliśmy Project 2.0. Po niezliczonej ilości konsultacji z innymi działami, dziesiątek godzin spędzonych nad czytaniem i pisaniem dokumentacji i najważniejsze – ciągłego szukania poparcia u naszego kierownictwa, w sierpniu 2008 roku ogłosiliśmy, że nasz serwer jest gotowy do użytku. Naszymi użytkownikami było około 40 osób w naszym biurze w Dublinie i łączna ilość projektów około 20.
Dostaliśmy do tego serwer HP z Dual Core Xeon 2.3GHz, 16GB RAM, dwoma dyskami w RAID1 na OS i trzema w RAID5 na dane, działającym na Windows Server 2003 x64 Enterprise. Wykorzystaliśmy SQL Server x64 2005 Enterprise Edition. Sprzęt i system operacyjny zarządzany jest przez Microsoft’owe IT, resztą, czyli SQL, SharePoint 2007 i Project Server 2007 zajmuję się ja. W tym miejscu chciałbym dodać, że serwer ten jest także naszym działowym serwerem SharePoint 2007 (MOSS). Obecnie baza dnych dla SharePoint ma około 2GB, więc nie jest to bardzo duża implementacja. Mamy tam także drugą instancję SQL dla jednego z naszych podwydziałów – około 30GB danych.
Coś, czego od samego początku nam brakowało, to dobre raportowanie. Chcieliśmy zautomatyzować w jaki sposób postępy w projektach wysyłane są do kierownictwa i chcieliśmy, by wszystkie raporty wyglądały w ten sam sposób. PS2007 nie dawał takiej opcji wprost z pudełka, więc musieliśmy skonstruować coś sami. Przypatrywaliśmy się wielu opcjom, ale jedna wydała się najbardziej zachęcająca – SQL Reporting Services.
Pewne kwestia warta wyjaśnienia, pisząc w liczbie mnogiej – wymyśliliśmy, skonstruowaliśmy, uruchomiliśmy mam na myśli dwie osoby – Darrena i mnie, gdzie on był odpowiedzialny za wymagania, marketing i kontakty z klientami (naszymi kolegami i kierownictwem działu), a ja byłem człowiekiem od technologii. Od sierpnia 2008 nas dwoje jest odpowiedzialnych za PMO.
I tak z pomocą Christophe Fiessinger’a i kilku osób z jego działu oraz dwójce programistów z grupy SQL Reporting Services z Redmond, udało nam się stworzyć w pełni automatyczny i bardzo elastyczny system raportowania stanu projektów. Mamy dwa podstawowe typy raportów. Pierwsze to tygodniowe raporty dla kierownictwa, które zawierają listę projektów wraz ze statusami dot. czasu, “risk and issues” i postępów w pracy. Drugie to raporty dla menedżerów projektów i zespołów zawierające bardziej szczegółowe, niż raporty dla kierownictwa, dane. Wśród innych raportów mogę wymienić raport dot. “milestones” dla wszystkich projektów, raporty ilustrujące fazy w których są projekty, raporty z rozbiciem na dział, w którym projekty startują, raport ilustrujący perspektywy czasowe wykonania projektów, etc. Elastyczność SQL Reporting Services jest bardzo duża.
Nasze początki były dość skromne. 10 projektów i 36 użytkowników PS i Project Professional 2007. Po zorganizowanej serii szkoleń dla naszych pracowników byliśmy w stanie potroić ilość projektów na serwerze. Nasze kierownictwo wymogło na pracownikach, by każdy projekt wydziałowy był odnotowany na serwerze.
Rozwój
Tymczasem wieść o naszej implementacji rozniosła się po firmie. Nasz siostrzany dział, Operation Services z Redmond, zaczął się przyglądać możliwości wykorzystania naszego rozwiązania w ich projektach. To wymaga dużej ilości analiz, ponieważ mają 100+ projektów i 100+ użytkowników. W trakcie, kiedy wciąż trwają analizy dla Redmond, nam udało się przyciągnąć nasz dział z Singapuru do korzystania z PS2007 i raportowania. Dział Microsoft Licensing (MSLI) z Reno wykorzystał przy kilku okazjach nasze doświadczenie z SQL Reporting Services do budowania raportów finansowych na potrzeby działu księgowości.
Na chwilę obecną mamy na serwerze 28 raportów, kolejne 20 w archiwum. Z serwera korzysta już ponad 100 użytkowników z Azji, Europy i USA. Nasze raporty docierają do ponad 100 osób.
Podsumowanie
Z perspektywy czasu widzę, że wiele rzeczy można było zrobić inaczej, lepiej. Przez ostatni rok dużo się nauczyliśmy. Ja dopiero teraz jestem gotowy wstąpić na ścieżkę certyfikacji z EPM. Przede wszystkim jednak, nauczyliśmy się, że to nie implementacja narzędzia stwarza najwięcej problemów, ale przekonanie użytkowników i kierownictwa do jego używania. Gdyby nie czas, jaki spędzialiśmy odpowiedając na pytania, szkoląc grupowo i indywidualnie naszych uzytkowników, a przede wszystkim wiele pomysłowość i elastyczność w odpowiadaniu na ich potrzeby, nasz projekt nie miałby tak dużego powodzenia.
Wciąż borykamy się z problemami, jak choćby użycie RTF w raportach. Ale dzięki temu uczymy się jak nie popełniać ich w przyszłości. Byłoby nam o wiele trudniej, gdyby nie pomoc dziesiątek osób ze Stanów i Dublina, które odpowiadały na nasze pytania. Dla mnie bardzo duże znaczenie w zrozumieniu EPM miała konferencja Microsoft Office Project Conference 2007 EMEA, jaka miała miejsce w grudniu 2007 roku w Madrycie. Otworzyła mi oczy na to, jak inni zaimplementowali EPM i dostosowali to narzędzie do swoich potrzeb. Pamiętam, że jednym z prelegentów była osoba z Polski – Michał Czarnocki z Polkomtela (ich opis wdrożenia).
O nas
Dział Operation Services to dział Microsoftu zajmujący się finalnym etapem wypuszczania oprogramowania naszej firmy na rynek. Nasze pododdziały zajmują się kwestiami ustalania cen produktów, wyglądem i zawartością pudełek z oprogramowaniem, kanałami dystrybucji, kluczami produtku, podpisem cyfrowym plików, walką z piractwem, współpracą z producentami oprogramowania antywirusowego w celu zapobiegania false positives, produkowaniem płyt CD i DVD z oprogramowaniem, i innymi aspektami dostarczania oprogramowania na rynek. Główną siedzibą naszego działu jest Redmond, WA, USA z oddziałami w innych miastach USA, Irlandii, Danii, Singapurze i Puerto Rico.
Jak sprawdzić wersję MOSS 2007?
9 Luty 2009
Sprawdzenie wersji Microsoft SharePoint 2007 (MOSS – Microsoft Office SharePoint Server 2007) nie jest tak błahe jak można byłoby się tego spodziewać. W większości aplikacji informacja o wersji jest dostępna z poziomu Help -> About czy podobnie. Wersja MOSS’a przydaje się w sytuacji, kiedy chcemy zainstalować poprawki, które wymagają innych poprawek, które wymagają innych poprawek. A każda z tych poprawek sprawdza wymaganą minimalną wersję produktu. Btw, wersja produktu jest ustalana na podstawie wersji bazy danych SharePoint (content database version).
Można sprawdzić wersję MOSS’a na co najmniej 4 sposoby:
1) IIS header. Metoda nie polecana, ale praktykowana. Dane tam zawarte są prawdziwe do momentu, w którym administrator zechce zmienić sposób w jaki IIS wita się z klientami.
Jak to znaleźć? Internet Information Services (IIS) Manager -> Websites -> prawy klik np. na SharePoint Central Administration v3 -> Properties -> HTT Headers -> sekcja Custom HTTP headers

2) Sposób najprostszy – strona serwera Sharepoint -> Site Actions -> Site Settings

3) Metoda, którą lubię najbardziej – SQL script
Łączymy się z serwerem SQL obsługującym SharePoint i uruchamiamy następującą komendę:
SELECT * FROM [SharePoint_Config].[dbo].[Versions] WHERE VersionId = '00000000-0000-0000-0000-000000000000' ORDER BY Id DESC
W wyniku wykonania powyższego otrzymamy w kolumnie Version spodziewaną wartość – numer wersji naszego oprogramowania.
4) Metoda na PowerShell. Zrzut ekranu tutaj.
(get-item “hklm:software\microsoft\shared tools\web server extensions\12.0″).getvalue(“version”)
Sprawdzane na wersji 1.0 PowerShell dostępnej na Windows Vista, Windows XP czy Windows Server 2003/2008.
Wersje MOSS’a zmieniały się wraz z wypuszczanymi poprawkami. Poniżej znajduje się lista wersji, wraz z poprawkami:
- 12.0.0.6335 – MOSS 2007 + Windows Sharepoint Services 3.0 SP1 + MOSS 2007 SP1 + December Cumulative Update for Windows SharePoint Services 3.0 + December Cumulative Update for Microsoft Office Servers
- 12.0.0.6327 – MOSS 2007 Cumulative update KB956056 + KB956057
- 12.0.0.6318 – MOSS 2007 Infrastructure Update KB951695 + KB951297
- 12.0.0.6303 – MOSS 2007 post SP1 hotfix KB948945
- 12.0.0.6301 – MOSS 2007 post SP1 hotfix KB941274
- 12.0.0.6300 – MOSS 2007 post SP1 hotfix KB941422
- 12.0.0.6219 – MOSS 2007 SP1
- 12.0.0.6039 – MOSS 2007 October public update
- 12.0.0.6036 – MOSS 2007 August hotfix
- 12.0.0.4518 – MOSS 2007 RTM
- 12.0.0.4407 – MOSS 2007 Beta 2 TR
- 12.0.0.4017 – MOSS 2007 Beta 2
Prezentacje z MIX Ireland dostępne online
12 Czerwiec 2008
Pisałem kiedyś o prezentacji MIX Essentials jaka odbyła się w Dublinie. Martha poinformowała mnie emailem, a także napisała na swoim blogu, że prezentacje są już dostępne online pod tym adresem.
Mnie niestety nie dane było być na konferencji, bo w tym czasie tworzyłem inne technologie webowe. Dokładniej implementowałem Project Server 2007 i Sharepoint Server 2007 co ma się mniej więcej tak do Silverlight jak mainframe do Apple MacBook w kolorze czarnym. Ale to już temat na osobną notkę…
_vti_bin
4 Czerwiec 2008
Sharepoint, Expression i Sharepoint Designer, niektóre aplikacje napisane na IIS w ASP, ASP.Net i podobnych zawierają w strukturze stron katalogi z nazwą zaczynającą się od _vti, np. _vti_bin.
Zagadka: skąd wzięło się _vti w nazwie tych katalogów? Co oznacza?
Czas a SLA
28 Styczeń 2008
W analizie ryzyka dla swojego projektu oceniałem ostatnio możliwy do zaakceptowania czas downtime’u serwerów. Poza analizowaniem zajętości łącza, planowaniem zużycia pamięci, zajętości dysków (stosunek wielkości do czasu, skala: 6, 12, 24 miesiące) musiałem też przyjąć pewne akceptowalne wartości uptime. Niektórzy nazywają to po prostu SLA, ja nazywam to jedynie składową SLA (Teoria dążenia do doskonałości).
W celu dokładnej analizy ile czasu możemy poświęcić na downtime i jaki odpowiada temu poziom SLA przydatna może być poniższa tabelka. Oszczędza trochę czasu i liczenia.
| Uptime | Daily | Monthly | Yearly |
| 95% | 72.00 minutes | 36 hours | 18.26 days |
| 99% | 14.40 minutes | 7 hours | 3.65 days |
| 99.9% | 86.40 seconds | 43 minutes | 8.77 hours |
| 99.99% | 8.64 seconds | 4 minutes | 52.60 minutes |
| 99.999% | 0.86 seconds | 26 seconds | 5.26 minutes |
Tabelka pochodzi z dokumentu Planning and architecture for Office SharePoint Server 2007, Part 2.
Firmy hostingowe, czy ogólnie usługodawcy IT, których uptime jest na poziomie 99.9% (czyli w środku tej tabeli) mogą pozwolić sobie na jedynie 86.4 sekund (minutę i 26.4 sekundy) dziennie niedziałającej usługi. Za taki poziom płaci się dużo. Wyobraźcie sobie zatem poziom 99.999% – 5.26 minuty w skali roku!
2007, to był dobry rok
22 Styczeń 2008
Długo zwlekałem z podsumowaniami roku 2007. Czekałem aż wybrzmią się gazety, strony, blogi, by z odrobiną dystansu i bez wpadania w utarte schematy napisać jak minął mi ten rok 2007.
Praca. Microsoft.
W 2007 roku, poza codziennymi obowiązkami z zakresu codesign i AV, zacząłem podążać w kierunku narzędzi business intelligence. Jedno z nich, na użytek swojej grupy napisałem nawet sam [1]. Co się kryje pod terminem business intelligence? SQL Server, SQL Reporting Services, Sharepoint Server, Project Server, Project Portfolio Server. Tych dwóch ostatnich produktów Microsoft nie zalicza do grona BI, w ich miejsce wstawiając PerformancePoint Server, ja jednak wykazuje inicjatywę we własnej terminologii. W celu optymalizacji procesów i zarządzania projektami zaproponowałem kilka rozwiązań wykorzystujących BI. Z tego wszystkiego stałem się menedżerem projektu i tak już zostało.
Pod koniec roku zakupiłem sobie książkę Davida Allena Getting Things Done. Bardzo pożyteczna lektura!
Ucierpiały moje wakacje. W zeszłym roku nie byłem zbyt często na urlopie, dlatego na 2008 przeniosło mi się 12 niewykorzystanych dni. W sumie 37 do wykorzystania!
Blog. ITblog.
Po miesiącach walki z Servage [2] zmieniłem hosting na irlandzką firmę hosting365.ie. Moja strona jest teraz dostępna, a przynajmniej od momentu przenosin była dostępna, przez 100% czasu. Nie mam problemów z konfiguracją, nie kontaktowałem się jeszcze ani razu z pomocą techniczną. Niestety, nowy hosting ma problem ze spamem. Jest go zdecydowanie za dużo a ochrony żadnej brak [3].
Mam więcej czytelników, co mnie bardzo cieszy i bardzo motywuje do dalszej pracy. Ze statystyk z Feedburner’a wynika, że 2007 był rekordowo dobrym rokiem pod względem czytelnictwa.

Google Analytics też potwierdza te trendy, choć już nie tak wyraźne. Wnioskuję, że większość internautów woli czytać bloga przez RSS niż zaglądając na stronę. Analytics pokazał mi, że różnice rok do roku czasami były dość dramatyczne:

Rok do roku zanotowałem wzrost odwiedzin o ponad 72%, 75% na page views, bounce rate spadł o ponad 3% co też jest pocieszające, długość czasu spędzonego na stronie wzrosła o ponad 11%. Miałem natomiast o 4% mniej nowych wizyt niż w roku 2006. Przy jednoczesnym wzroście w odwiedzalności oznaczać to może, że mam stałych czytelników. Dziękuję, wpadajcie częściej!
Bardzo duży bo prawie 185% wzrost zaobserwowałem przy ruchu przychodzącym z Wielkiej Brytanii. Na drugim miejscu, ze 146% uplasowała się Irlandia i 125% – Stany Zjednoczone. Innymi statystykami już nie będę zanudzał. Wszystkie te dane pochodzą z Google Analytics, gdzie jest dostępna opcja porównywania zebranych danych. Naprawdę dobre narzędzie!
A co w 2008 roku? Premiera Windows Server 2008, Windows Vista SP1, Windows XP SP3 i kilku innych produktów, których nie pamiętam bądź wymieniać nie mogę
W niedługim czasie postaram się opublikować kilka materiałów wideo prezentujących kilka narzędzi z zakresu business intelligence. Natomiast w drugiej połowie roku skupię się na mojej pracy na uczelni i projekcie sieci rozproszonej. DIT pomoże mi nawiązać kontakt z IBM i Google, które wspólnie tworzą uczelniany grid.
Życzę Dobrego Roku 2008!
Sharepoint Server 2007, mały film instruktażowy?
21 Styczeń 2008
Wczoraj wieczorem zrobiłem swoje pierwsze instruktażowe wideo z instalacji i wstępnej konfiguracji Sharepoint Server 2007 na Windows Server 2003 i SQL 2005. Zrobiłem to głównie na potrzeby dzisiejszej wewnętrznej prezentacji dla mojego zespołu ale również by przekonać się jak taka metoda przekazywania informacji sprawdza się w praktyce. Do nagrania użyłem małego narzędzia HyperCam. Bardzo dobrze się sprawdza w praktyce. Jeśli ktoś ma większe doświadczenia niż moje, chętnie wysłucham/poczytam z jakich narzędzi korzystać najlepiej.
Jeśli ktoś jest zainteresowany, to postaram się to wideo wystawić na jakimś serwerze. Nie będę ryzykował z moim, bo szybko pozbyłbym się resztek wolnego transferu – wideo zajmuje ponad 80MB, a to ledwie 15 minut. Jeśli zajdzie potrzeba to zamienię audio na język polski.
Podobne prezentacje dostępne są na stronie SharePoint-Screencast.com
Microsoft Office Project Conference 2007 EMEA
2 Grudzień 2007
Jutro z rana wyjeżdzam na 3-dniową konferncję Microsoft Office Project Confernce 2007 EMEA do Madrytu. Konferencja będzie poświęcona rozwiązaniom EPM z Microsoft: Microsoft Project, Project Server i Project Portfolio Server.
Do zobaczenia w Madrycie!

